Wiem, że fasola nie budzi ciepłych skojarzeń u wielu osób. Ale nawet jeśli za fasolą nie przepadacie, będziecie zachwyceni smakiem tej tarty. Puree z białej fasoli jest zbite i cierpkie, dlatego dla zrównoważenia smaku pojawia się kremowy akcent w postaci gęstej kwaśnej śmietany (lub jogurtu greckiego) i słodkiej karmelizowanej cebulki. Danie tyleż pyszne co sycące. Naprawdę nie da się zjeść więcej niż jednej porcji, choć ochoty nie brakuje. Jest wspaniała!
Przepis pochodzi z tej książki.Składniki na 6 porcji:
- opakowanie kruchego ciasta na tartę,
- 500 g białej fasoli z puszki (użyłam suszonej, którą ugotowałam),
- 3 średnie cebule, pokrojone w cienkie plasterki,
- 2 łyżki oliwy,
- łyżeczka cukru pudru,
- sól i czarny pieprz,
- 3 jajka,
- 5 łyżek tartego parmezanu (lub innego sera),
- 5 łyżek drobno posiekanej dymki,
- 100 g gęstej śmietany ( u nas: 50 g śmietany, 50 g jogurtu)
Formę do pieczenia tarty smarujemy masłem, wykładamy kruchym ciastem i podpiekamy 10 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
W dużym rondlu podgrzewamy oliwę i dodajemy cebulę, cukier, sól i pieprz. Dusimy na wolnym ogniu przez około 20 minut, (co jakiś czas mieszamy) aż cebula się skarmelizuje- nabierze pięknego złotego koloru. Odstawiamy.
Ugotowaną fasolę odsączamy i miksujemy blenderem lub rozgniatamy widelcem, mieszamy z jajkami i serem, przyprawiamy. Wykładamy na podpieczony spód. Pieczemy 30-35 minut w 220 stopnicach.
Podajemy ze śmietaną wymieszaną z pokrojoną dymką oraz ze skarmelizowaną cebulą. Koniecznie! Bez tych dodatków tarta może Wam nie posmakować, bo nie podanie ich to jak zrobienie pierogów bez nadzienia:)
Smacznego!
sobota, 27 listopada 2010
Tarta z białej fasoli z creme fraiche i karmelizowaną cebulką
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Ciekawa propozycja :)
OdpowiedzUsuńOho, mój facet uwielbia wszystko co fasolowe i wnioskując po tym jak smakuje mu pasta z białej fasoli z zielonym pieprzem - to będzie kolejny hit. Dziś wypróbuję ;>
OdpowiedzUsuńCóż za cudowny przepis! Zachwyciłaś mnie - muszę koniecznie upiec! Wspaniałe składniki i połączenie smaków! Brawo!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie:)
z białej fasoli? jeju!
OdpowiedzUsuńrety, rety, intrygujące.
Zrobione! A ukochany nosi na rękach. Wyszło pyszne! Polecam niezdecydowanym!
OdpowiedzUsuńBello, cieszę się, że się skusiłaś. u mnie też bardzo smakowało, szczególnie chłopakom. Swoją drogą nie wiedziałam, że mężczyźni są takimi entuzjastami roślin strączkowych! (może oni też o tym nie wiedzieli?)
OdpowiedzUsuńfajny przepis i mysle, ze by mi bardzo smakowala taka tarta:)
OdpowiedzUsuń